NukeBoards - Kreatywność przede wszystkim
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  DownloadDownload
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Podróż w czasie
Autor Wiadomość
Sne 
Stwórczyni
omc dr fizyki


Pojedynki: być może
Posty: 3438

Prestiż
Wysłany: 14-09-2008, 13:04   

Ten wątek (broń z przyszłości) ładnie wykorzystano m.in. w grze Timeshift, podobnie dosyć analogicznie wygląda każda walka człowieka przy użyciu broni zaawansowanych Obcych (np. Prey). Half-Life też zawiera zbliżone elementy - same hity z tego są :P
 
     
szymat 
Sierżant
mieeeuuuuhheheh


Pojedynki: tak
Posty: 129

Prestiż
Wysłany: 14-09-2008, 20:43   

Heh z tymi teoriami :P . Możliwości jest 8 o 90 stopni w lewo :P .

Wyobraźcie sobie ze człowiek np ja wysylam born napoleonowi który niszczy polske w takim razie mnie nie bedzie :P
_________________

 
 
     
jarlfenrir 
Generał brygady


Posty: 1711

Prestiż
Wysłany: 14-09-2008, 21:30   

szymat napisał/a:
Heh z tymi teoriami :P . Możliwości jest 8 o 90 stopni w lewo :P .

Wyobraźcie sobie ze człowiek np ja wysylam born napoleonowi który niszczy polske w takim razie mnie nie bedzie :P

Albo wysyłasz broń Hitleorwi, on morduje pewną zydówkę, ktorą poślubiłby twój Ojciec, ale ponieważ Hitler ją zabił, to poślubił Twoją matkę :D I tak narodziłeś się Ty, który potem wyślesz broń Hitlerowi :D
 
     
copperdragon 
Bohater
Popieram Ice Cold Revolucion


Pojedynki: tak
Posty: 625

Prestiż
Wysłany: 20-09-2008, 13:08   

Wiecie co? W sumie niedawno zastanowiłem się trochę nad podróżami z prędkością nadświetlną i doszedłem do wniosku, że wszelkie rewelacje dotyczące tego, jakoby w ten sposób można było przemieszczać się w przeszłość i np. zabić własnego przodka, są kompletną, lecz chytrze zamaskowaną bzdurą.

Czemu tak uważam? Co się dzieje, gdy nasza prędkość dąży do prędkości światła? Czas spowalnia. Co się dzieje, gdy osiąga się prędkość równą prędkości światła? Czas się zatrzymuje. Co więc powinno się dziać, gdy osiągnie się prędkość nadświetlną (zakładając, że to w ogóle możliwe)? Czas powinien się cofnąć. Prawda? Prawda, zgadzam się z tym.
Więc w ten sposób można by podróżować w przeszłość, prawda? Nie, ponieważ w tym rozumowaniu jest poważny błąd, który raczej nie jest zauważany. Mianowicie: im bliżej prędkości światła, tym wolniej postępuje proces starzenia. To jest coś zupełnie przeciwnego niż bullet time, który jest stanem pośrednim między normalnym biegiem czasu a podróżą w przeszłość. Podróżowanie z podróżą nadświetlną powinno raczej powodować, że podróżujący zacząłby się odmładniać. Wehikuł czasu opierający się na prędkości nadświetlnej powinien raczej rozpędzić cały wszechświat do prędkości nadświetlnej nie licząc osoby, która ma być przenoszona. ^^ '
 
 
     
Sne 
Stwórczyni
omc dr fizyki


Pojedynki: być może
Posty: 3438

Prestiż
Wysłany: 20-09-2008, 13:53   

Albo ustawić prędkość na ujemną (sic!) - tak jest, o zgrozo, prościej.
 
     
Avenged 
Młodszy chorąży
A7X fan!


Posty: 244

Prestiż
Wysłany: 20-09-2008, 15:07   

copperdragon napisał/a:
Podróżowanie z podróżą nadświetlną powinno raczej powodować, że podróżujący zacząłby się odmładniać.


no i załóżmy że byś zaczął się odmładniać, aż doszedł byś do wieku 4 lat - czyli kompletny zanik nabytych umiejętności i wiedzy jaką posiadłeś :P , przeżyć, doznań etc..
moim zdaniem jest to fake.. tak samo jak podróż w czasie - przynajmniej do przeszłości

inaczej dawno by nas odwiedzili jacyś turyści z 30 wieku np. i bieg historii by się zmieniał, i w ogóle pewnie świat przestał by istnieć xD taki drugi hitler z 30 wieku cofnął by się ze swoją kilkumilionową armią w przeszłość i by zawładnął światem, albo jakiś szaleniec z bronią atomową z przyszłości xD i rozwalił by całą planetę w pył xD

jedynie nie zagłębiając się dalej w teorię przenoszenia się do przyszłości.. nie twierdzę że jest to niemożliwe - bo wtedy nie ma w ogóle mowy o zmianie niegu historii..
tylko śmiesznie było by się przenieść i widzieć swojego syna starszego od siebie o 30 lat xD czy wnuka :P
_________________
Windows has found a virus in this post. Press and hold down Alt+F4 to begin windows recovery.
 
 
     
Sne 
Stwórczyni
omc dr fizyki


Pojedynki: być może
Posty: 3438

Prestiż
Wysłany: 20-09-2008, 15:19   

Avenged napisał/a:
inaczej dawno by nas odwiedzili

Jest pewna koncepcja mówiąca, iż nie można cofnąć się w czasie wcześniej, niż do czasu stworzenia wehikułu. Wtedy to nie problem.
 
     
Cremmy 
Sierżant
Triggerheart


Pojedynki: być może
Posty: 109

Prestiż
Wysłany: 20-09-2008, 19:36   

copperdragon napisał/a:
Wehikuł czasu opierający się na prędkości nadświetlnej powinien raczej rozpędzić cały wszechświat do prędkości nadświetlnej nie licząc osoby, która ma być przenoszona. ^^ '

Nie liczac osoby przenoszonej i wehikulu, ktory rozpadlby sie po cofnieciu do momentu jego stworzenia, co tlumaczy czemu nie mozna cofnac sie do momentu sprzed stworzenia ;p
Btw, ujemna predkosc powinna chyba powodowac 'podroz' w przyszlosc, jesli poruszanie sie z predkoscia nadswietlna cofanie w czasie...?
I jeszcze jedno - rozpedzic do predkosci swiatla, ok, powyzej, ok. Ale... Im dluzej by sie cofac, tym dalej od poczatkowego miejsca by sie znajdywalo, chyba, zeby latac w kolo... Ktore musialo by miec duzy promien, aby pasazera/ow i pojazdu nie rozwalila sila odsrodkowa czy cos w tym stylu xD

Ps. Nie moge sie doczekac wehikulu czasu wykorzystujacego dzielenie przez zero lub ujemna ilosc fast loop'ow ;o
_________________
"Zamknąłem plik, pogrążając stworzony świat w ciemności... co bynajmniej nie oznaczało jego końca."
 
     
copperdragon 
Bohater
Popieram Ice Cold Revolucion


Pojedynki: tak
Posty: 625

Prestiż
Wysłany: 20-09-2008, 20:17   

A najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, żeby jeszcze przy tym poruszać się z nadświetlną względem odpowiedniego układu odniesienia. Chociaż zakładając, że istnieje coś takiego jak inercjalny układ odniesienia, to właśnie względem niego mogłaby być ta prędkość.

Powód, dla którego się zastanawiałem, ma związek z pewnym moim projektem (choć nie chodzi o tworzoną przeze mnie grę). Chodzi o to, że co prawda w naszym wszechświecie nie można się rozpędzić do nadświetlnej, ale wyobraźmy sobie, że istnieje gdzieś inny wszechświat równoległy, który jest odpowiednikiem naszego, tyle, że wielokrotnie pomniejszonym. Doszedłem do wniosku, że w takim wszechświecie nie tylko odległości i obiekty byłyby mniejsze, ale również prędkość światła zmalałaby odpowiednio, żeby różnice w prędkościach światła nie powodowały zakłóceń, które doprowadziłyby do tego, że nasz wszechświat znacząco by się różnił od tamtego. Jak więc wyglądałoby działanie statku kosmicznego korzystającego z tego wszechświata?
- na początku wybierane są współrzędne obiektu, do którego chce się dotrzeć
- program dokonuje odpowiednich wyliczeń i rozpędza się do odpowiedniej prędkości, po czym z tą prędkością przemierza kosmos
- w tym czasie załoga może robić różne rzeczy, np. poczytać jakąś książkę SF albo temat na jakimś forum do tworzenia gier o podróżach w czasie*
- w końcu po jakimś czasie t nasz statek przenosi się do innego wszechświata
- jeśli prędkość tego statku jest wystarczająca, by być większą od tamtejszej prędkości światła, wówczas statek staje się obiektem praktycznie nieosiągalnym, równie rzeczywistym jak liczby urojone :P
- statek cofa się we własnym czasie, tzn. nasza załoga teraz będzie czytać książkę SF od tyłu, i to na dodatek w ten sposób, że im więcej przeczyta, tym mniej będzie wiedzieć o fabule ^^
- po tym, jak mija odpowiedni czas, statek wróci do naszego wszechświata. Jak to się dzieje? Odpowiednią ilość czasu wcześniej wykonał czynności potrzebne do powrotu, ale od tyłu (szaleństwo, no nie?)
- po powrocie nasza załoga nie będzie nic pamiętała z książki SF, może najwyżej kojarzyć pewne informacje dzięki pamięci zawartej w cząstce niefizycznej (coś tak jakby dusza), ponadto mogą wystąpić pewne drobne komplikacje, które mogą objawić się np. bólem głowy.
Czemu? Ponieważ układ związany ze statkiem, czyli to, co się przeniosło, młodniał w ten sposób, że cząsteczki pozostawały względem siebie w takim ułożeniu, w jakim były odpowiedni czas temu, tzn. poruszały się "wstecz" względem siebie. To oznaczało, że niektóre cząsteczki względem inercjalnego układu odniesienia poruszały się minimalnie wolniej niż inne, więc dochodziło do niewielkich zniekształceń. Jednak przy prędkości znacznie przekraczającej tamtejszą prędkość światła zmiany te są zaniedbywalnie małe i z reguły w ramach skutków ubocznych nie występuje Model Niestandardowy typu "ręka, noga, mózg na ścianie", lecz nieznaczne zaburzenia, które po chwili zanikają.
Oczywiście, nie są to sprawy stricte naukowe, lecz coś, co mogłoby wystąpić przy odpowiednich założeniach.

*choć pewnie na statku kosmicznym nie odbierałoby for internetowych ^^ '
 
 
     
jarlfenrir 
Generał brygady


Posty: 1711

Prestiż
Wysłany: 20-09-2008, 20:24   

copperdragon napisał/a:
Mianowicie: im bliżej prędkości światła, tym wolniej postępuje proces starzenia. To jest coś zupełnie przeciwnego niż bullet time, który jest stanem pośrednim między normalnym biegiem czasu a podróżą w przeszłość. Podróżowanie z podróżą nadświetlną powinno raczej powodować, że podróżujący zacząłby się odmładniać.

Nie do końca poprawnie rozumujesz na mój gust. Jeśli poruszasz sie z prędkością bliską światła, to nie starzejesz się wolniej, tylko raczej wszystko wokół ciebie starzeje się szybciej! Nie zapominaj, że wszystko jest względne i by teoria była prawdziwa musi działać "w obie strony" - jeśli układem odniesienia jest osoba poruszająca się i stojąca.
Dlatego uważam, ze podróż z prędkością ponadświetlną spowoduje, że świat wokół mnie zacznie się odmładzać, a nie ja.

[ Dodano: 20-09-2008, 21:28 ]
copperdragon napisał/a:
obiektem praktycznie nieosiągalnym, równie rzeczywistym jak liczby urojone :P

Liczby urojone są równie rzeczywiste, co i zwykłe. Kto miał z nimi styczność, wie, że nazwa "urojone" jest trochę na wyrost. Lepiej brzmi "Liczby zespolone". Bo tak naprawdę każdy, kto umie dodawać wektory, poradzi sobie także z dodawaniem liczb zespolonych.
 
     
szymat 
Sierżant
mieeeuuuuhheheh


Pojedynki: tak
Posty: 129

Prestiż
Wysłany: 20-09-2008, 20:47   

Heh ciekawe. Jak bym się spotkał w przyszłości czy był bym ładny? :P
_________________

 
 
     
copperdragon 
Bohater
Popieram Ice Cold Revolucion


Pojedynki: tak
Posty: 625

Prestiż
Wysłany: 20-09-2008, 21:05   

Fenrir napisał/a:
Nie do końca poprawnie rozumujesz na mój gust. Jeśli poruszasz sie z prędkością bliską światła, to nie starzejesz się wolniej, tylko raczej wszystko wokół ciebie starzeje się szybciej! Nie zapominaj, że wszystko jest względne i by teoria była prawdziwa musi działać w obie strony - jeśli układem odniesienia jest osoba poruszająca się i stojąca.
Dlatego uważam, ze podróż z prędkością ponadświetlną spowoduje, że świat wokół mnie zacznie się odmładzać, a nie ja.

Hmm... nie do końca się z tobą zgodzę. Przede wszystkim: jak ja poruszam się z prędkością bliską świetlnej, starzeję się wolniej albo, jak kto woli, wszechświat starzeje się szybciej. Czy to oznacza, że jak wszechświat porusza się względem mnie z prędkością bliską świetlnej, to wtedy on starzeje się wolniej, a ja szybciej? Mimo wszystko coś tu nie gra.

Poza tym nie rozumiem też trochę twojego rozumowania pod inny względem: czemu to wszechświat miałby się odmładzać, a nie ja? Czemu nie mielibyśmy odmładzać się razem? Zresztą podkusiłeś mnie, żebym poczytał dokładniej, czemu właściwie starzeje się wolniej niż obserwator we wszechświecie (paradoks bliźniąt, którego istotę chyba przedstawiłem w pierwszym akapicie). Okazało się, że to ma związek z naszym ukochanym inercjalnym układem odniesienia. Innymi słowy - nasze realia są niedoskonałe, nie ma równouprawnienia, a wszechświat jest jakby w bardziej inercjalnym układzie odniesienia niż my (o ile samego wszechświata nie można uznać za IUO ^^ ), dlatego wszechświat ma rację twierdząc, że postarzałem się wolniej. :P Poza tym chyba był taki eksperyment z dwoma zegarami atomowymi, z których podróżujący z dużą prędkością nieznacznie się późnił względem statycznego.

A co do statku i liczb urojonych - nasz statek też jest w sumie rzeczywisty (z punktu widzenia pseudoeksperymentu myślowego), choć niedostępny dla pozostałych.

(pewnie bzdury powypisywałem, ale dobra)
 
 
     
jarlfenrir 
Generał brygady


Posty: 1711

Prestiż
Wysłany: 21-09-2008, 00:45   

Przypomniała mi się ciekawa rzecz przeczytana w pseudonaukowej gazecie.
Gdybyśmy długą deskę przymocowali jednym końcem do podłoża (żeby dało się nią kręcić) i zaczęli środek tej deski przyśpieszać do prędkości światła, to z jaką prędkością poruszałby się drugi koniec?

[ Dodano: 21-09-2008, 01:53 ]
właśnie znalazłem w necie artykulik o eksperymencie, w którym rozpędzono impuls elektryczny do prędkości ponad świetlnej. Impuls miał sie zatrzymać w specjalnie przygotowanej tubie, ale... opuścił ją, zanim do niej trafił :/
Zdjęcia i filmiki załączone do artykułu już nie chciały działać, ale o ile dobrze zrozumiałem, to impuls pojawia się daleko za punktem docelowym i się tak jakby rozdwaja, gdzie jedna cześć idzie dalej, a druga wraca do miejsca, w którym impuls miał się zatrzymać.
Impuls oczywiście nie ma masy (w naszym rozumieniu) i prawa fizyki działają na niego ciut inaczej.

[ Dodano: 21-09-2008, 02:40 ]
http://www.fizykon.org/fi...ks_blizniat.htm - a tu mamy paradoks bliźniąt - wynika z niego, że w istocie, to rakieta oddala się od ziemi, a nie na odwrót. dlatego to, co wcześniej napisałem, jest prawdą (może trochę poknociłem, ale tylko trochę). I nadal twierdzę, że osoba poruszająca się z nadświetlną będzie się cofać w czasie (Wszystko wokół będzie młodnieć). Tak, jak w podświetlanej wszystko wokół starzeje się szybciej.
 
     
copperdragon 
Bohater
Popieram Ice Cold Revolucion


Pojedynki: tak
Posty: 625

Prestiż
Wysłany: 21-09-2008, 08:26   

Fenrir napisał/a:
Przypomniała mi się ciekawa rzecz przeczytana w pseudonaukowej gazecie.
Gdybyśmy długą deskę przymocowali jednym końcem do podłoża (żeby dało się nią kręcić) i zaczęli środek tej deski przyśpieszać do prędkości światła, to z jaką prędkością poruszałby się drugi koniec?

Odpowiedź: koniec tej deski będzie przyspieszał dwukrotnie szybciej i tyle (zakładając, że deska jest bryłą sztywną). Zakładam tutaj, że przymocowany koniec deski się nie porusza,
bo oczywiście można wprawić w ruch nie tylko deskę, ale to, co jest do niej przymocowane w ten sposób, że ruch obrotowy deski nie zachodzi. Wówczas i środek, i oba końce będą rozpędzane tak samo. Myślę też, że można próbować rozpędzić środek do prędkości światła (zakładam, że przymocowany koniec pozostaje nieruchomy), ale ruchomy koniec będzie hamował środek nie pozwalając osiągnąć prędkości większej niż 1/2 c.
Cytat:
http://www.fizykon.org/fiz_wspolczesna/tw_paradoks_blizniat.htm - a tu mamy paradoks bliźniąt - wynika z niego, że w istocie, to rakieta oddala się od ziemi, a nie na odwrót. dlatego to, co wcześniej napisałem, jest prawdą (może trochę poknociłem, ale tylko trochę).

Eee... wybacz, ale ja nie wiem, jak to, że rakieta oddala się od Ziemi, a nie na odwrót ma się do tego, że masz rację. Chyba, że chodzi o to, że to nie ja starzeję się wolniej, tylko wszechśeiat szybciej, choć w sumie ja nie widzę za bardzo różnicy. To znaczy, takiej różnicy, która miałaby zaprzeczać mojej teorii. Bo zaauważ:
- prędkośc podświatlna: wszechświat starzeje się szybciej
- prędkość świetlna: wszechświat starzeje się jeszcze szybciej
- prędkość nadświetlna: wszechświat młodnieje???
Wybacz, ale trochę nie rozumiem tej logiki. :P
 
 
     
Sne 
Stwórczyni
omc dr fizyki


Pojedynki: być może
Posty: 3438

Prestiż
Wysłany: 21-09-2008, 14:24   

Ej, ale liczby zespolone, a urojone, to zupełnie co innego. a+ib to zespolona, a samo ib to urojona.

Prędkość prawie-świetlna spowalnia upływ czasu w pojeździe do minimum, na zewnątrz leci normalnie. Przy świetlnej i tak masa pojazdu byłaby nieskończona, czyli zamieniłby się w czarną dziurę :P Nie jest możliwe osiągnięcie świetlnej. Trzeba zrobić portal.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

PSK Cytaty Klikibaza - kopia wszystkich klików Klikipedia - encyklopedia o tworzeniu gier Discord KlikCzat Zaproszenie
Daj piniondza Wielkie Muzeum Klikowe

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group